I po Bagnie…

„Ale klawo Panie Żabo!”

Pięknie dziękujemy za możliwość zagrania na zdecydowanie najlepszym feście w tym kraju. I przede wszystkim Publiczności za zwrócenie na nas uwagi i walkę pod sceną!
Oraz słońcu, że było dokładnie jak u nas w Nowym Meksyku…

A tu parę naszych i Waszych podrygów z piątku: